• Wpisów:66
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:38
  • Licznik odwiedzin:5 119 / 1418 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
- pieczywo razowe, pełnoziarniste, chrupkie, kasze gruboziarniste: gryczana i jęczmienna, owsiane, żytnie, musli naturalne, bez cukru, ryż brązowy, makaron razowy i pełnoziarnisty

- chude mleko i twaróg, jogurt naturalny, maślanka, kefir oraz inne płynne produkty mleczne do 2 proc. tłuszczu

- jaja gotowane;

- drób, ryby, wędliny: chuda wołowina, indyk, kurczak bez skóry, cielęcina, chude ryby, np. dorsz, sandacz, szczupak i leszcz, chude wędliny niemielone, np. szynka i polędwica,
- świeże warzywa, najlepiej surowe, ziemniaki – gotowane, purée, pieczone bez dodatku tłuszczu

- wszystkie owoce, ale w niewielkich ilościach

- 6–8 szklanek płynów dziennie: woda mineralna, herbata zielona, napary ziołowe, soki warzywne

- potrawy gotowane w wodzie i na parze,

- dania duszone bez dodatku tłuszczu,

- pieczone w folii, na ruszcie, na grillu,

- zupy bez dodatku śmietany i mąki
 

 
Śniadanie gwarantem dobrego dnia

Kawa dobra na metabolizm

Wypijanie dziennie,5 litra wody mineralnej

Zielona herbata

Jazda rowerem

Jogurt naturalny

Warzywa i ryby
 

 
1.Codziennie spożywaj 4-5 posiłków, regularnie, co 3-4 godziny. Każdy z posiłków powinien w składać się z białka, warzyw i złożonych węglowodanów
2.Na początku przeanalizuj swój sposób żywienia i znajdź błędy, które następnie wyeliminuj
-jedz mniej
-ogranicz słodycze (1x w tygodniu)
3.Znajdź czas na regularną aktywność fizyczną. Ćwicz codziennie 40 minut lub po 1,5 godziny 3 razy w tygodniu
-wracaj kiedy jest ładna pogoda piechotą do domu
-wchodź schodami,zapomnij o windzie
-w weekend organizuj sobie wycieczkę rowerem
4.Spożywaj produkty zdrowe, nieprzetworzone i świeże
5.Nie podjadaj między posiłkami
 

 
Nieustannie walczę ze swoją wagą. Ta nadwaga ogranicza mnie , w momencie kiedy czuje że za dużo zjadłam zamykam się w domu i nie chce się pokazywać światu. Nie mogę pozwolić na to aby wały okrywającego mnie tłuszczu kierowały moim życiem a jestem młoda i całe życie przede mną.
Potrzebuje wsparcia albo inaczej solidnego kopa aby chwycić to.

Postanowiłam kierować się dietą 1200kcal ogólny plan mojej przeprawy właśnie układam by mieć jasno oświetloną ścieżkę do celu.
Od 1 października wdrążam plan w życie !!!
 

 
DIETA I TRENING – PROSTY SPOSÓB NA MOTYWACJE

Za każdym razem gdy twoja dieta i trening poszły zgodnie z planem oderwij kartkę z danym dniem

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ostatnio spierdolilam totalnie ...
Jestem zalamana soba bo obiecywalam sobie ze bedzie wszystko idealnie , nie jest ale probuje z kazdym nowym dniem

Moja mega slaboscia jest jedzenie na noc , w ciagu dnia potrafie zjesc tylko sniadanie o 6 i do 14-15 nic nie jesc znaczy zjesc dopiero obiad
Masakra
ale jutro postaram sie trzymac ustalonego jadlospisu

I 200ml mleka,migdaly,granola +zielona herbata (osobiscie mi hamuje popend na slodycze)
II w szkole
jogurt naturalny,duze jablko
III kurczak na lyzce oliwy, kasza peczak,brokul
IVbrokul z obiadu
ok.1000 kcal o ile uda mi sie nie podjesc

 

 
Czesc !!
Musze powiedziec ze jest dobrze ale moglo byc lepiej.
Zaplanowalam sobie zjadanie 1200kcal a dzisiejszy bilans dnia wyniosl 1400kcal , jutro postaram sie zmniejszyc ta ilosc
Bilans
I owsianka z zurawina
II krompa chleba z pieczonym kurczakiem (niewiele 50g)
i salata lodowa
III porcja 200g fasolki po bretonsku z mala buleczka fitness
IV 1/2 bulki i 3 plastry zoltego sera
herbata zielona jasminowa :3

A u was dzisiaj jak ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czesc robaczki !

Postanowilam powrocic na minibloga wraz z nowym celem.
Chce ponownie zrzucic wage aby moje BMI bylo prawidlowe.
Jutro zaczynam wszystko od poczatku , nie bede wracala do tego co wczesniej robilam jednak wiaze nadzieje z ta nowa proba ze nie skonczy sie jak ta poprzednia a mianowicie zerwaniem sie ze ~smyczy~ i mysleniem jak anorektyczka.

Czuje sie na silach , odpoczelam od bylej diety takze mysle ze uda sie

 

 
Czesc !

Dzisiaj z rana nie zebralam sie na silke ale wlasnie o 16 zbieram sie, plan jest taki 30 min. bierznia , maszyny, brzuch i Pure Pump

A potem do domku szybko bo na nocke do kolezanki ide :3
Bilans
I
3 kromki zytniego ze slonecznikiem
50g chudego twarogu z ziolami
pomidor
II
iseczka zupy krem z brokula
lyzka naturalnego jogurtu
15g zdrowego blonnika
III
to samo co wyzej czyli zupa krem

Co prawda podjadlam szynki troche z kurczaka chyba ok 5 plasterkow
i jedna kromka ze slonecznikiem

Nie jest zle




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Siemka wszystkim !

Wczorajszy dzien byl naprawde udany zaczynajac od treningu i diety az po czas spedzony ze znajomymi.
Trening rozpoczelam od zajec Pure Pump w ktorych to wykorzystuje sie sztangi z obciazeniem i oczywiscie po nich obiegowka po maszynach i brzuch. Fakt ze wypilam wczoraj 2-3 piwa ale mam nadzieje ze to wychodzilam chodzac po calym miescie.
Bilans:
I sniadanie
crunchy sezamowe
2 kiwi
jogurt
II obiad
mix salat
pomidor
ogorek
sos grecki knorr z 3 lyzeczkami oliwy
III przekaska
ogorek
pomidor
ziola
lyzeczka oliwy na pomidory
IV kolacja
serek bieluch lekki
lyzeczka cukru pudru













 

 
Tak odbiegne od tematu diety i odchudzania

Sobotni koncert legendy i prekursora death metalu Possessed rowniez mnie motywuje do tego zeby zlapac troche formy przed. Jade z 100zl czyli musi mi wystarczyc na bilet Kielce-Warszawa Warszawa-Kielce wypadalo by cos zjesc ale nie zalezy mi na tym niestety na papierosy i jakies piwerko na afterku ktory musi trwac do okolo 5 rano bo o 5:55 mam dopiero powrotny
Takze strasznie sie ciesze , caly ten tydzien mnie tak ze szczescia nosi













 

 
Czesc cukiereczki
Jestem dzisiaj po zajeciach TBC czyli : Total Body Conditioning – trening ogólnorozwojowy dla calego ciala: zawiera cwiczenia wzmacniajace i wysilek aerobowy. Kompleksowy cel i rezultaty w postaci przyspieszania procesu spalania tkanki tluszczowej, poprawy kondycji i wytrzymalosci miesniowej. W zajeciach tych wykorzystujemy róznego rodzaju przybory, jak: ciezarki, gumy, stepy, czasem pilki i sztangi.

Powiem tak , ciezki byl ale czuje ze spalilam te kalorie ze sniadania :3
Nastepnie po tych zajeciach zrobilam sobie 5-10 min. przerwy i na maszyny jeszcze poszlam takze jest straszna motywacja !

Bilans:
I sniadanie
musli sezamowe
banan a wlasciwie jego 0,5
jogurt naturalny
II obiad
makaron swiderki
oliwa z oliwek
papryka
kapary, czosnek
lyzeczka maki i smietany 12 proc. zeby zrobic sos
III kolacja
serek bieluch lekki
lyzeczka cukru
ok. 1200 kcal







 

 
A wiec zaczne od dzisiaj

Dalam sie namowic na ZUMBE (nie lubie tanczyc i dlatego stawialam opor) ktora byla o 9 rano. Kiedy juz dotarlam na sale okazalo sie ze w cale nie jest najgorsza a poza tym spala sie podobno pod czas 60 min treningu ok 400 kcal ! Dlatego w nastepny poniedzialek takze wstane wczesnie

I sniadanie
jogurt naturalny
musli orkiszowe z jagodami goji
nektarynka
II sniadanie
2 plasterki szynki pieczonej z indyka
III obiad
cebula
cukinia
fasolka szparagowa (zolta)
podsmazone i podduszone na lyzce oliwy

IV kolacja
ok 250g makaronu
cukinia
lyzeczka oliwy

nie w planach ale bylo :
1,5 kromi bialego pieczywa z maslem

Bilans nie najgorszy ale zawsze moze byc lepiej



 

 
Siemka !
Dawno mnie nie bylo i nie dopieszczalam bloga. Wraz z moja nieobecnoscia i przybylo mi pare kilogramow ...
Ogarniam sie znow !
Chce wytrzymac do konca , przy okazji mam karnet do Pure Fitness takze motywacja mega

 

 
A wiec dzien 1
przestrzegalam i nic nie podjadlam.Nawet nie chodzilam glodna

Bilans
I : jogurt naturalny,grejpfrut,lyzka otrebow gryczanych,cwiartka granatu
II : 7 raviolli
III : 250ml mleka z lyzka miodu i cynamonem
IV : to samo co na sniadanie

Mam zapal i motywacje jak na razie jest dobrze
 

 
Dawno mnie nie bylo ale w koncu wraz z powrotem zaczynam nowa walke ze swoja waga
zdazylo sie raz czy dwa ze waga wynosila juz 61,0 kg ale od tego czasu popuscilam sobie i w sumie od 2-3 tyg jadlam to czego normalnie bym nie jadla. Rodzina mowi ze wystarczajaco schudlam i nie potrzeba wiecej ale ja dla swojego konfortu psychicznego chce zejsc ponizej 60 kg. waga obecnie wskazuje (po sniadaniu) 62,2 kg
Mam miesiac na osiagniecie celu czyli -5kg. !!

od jutra bede regularnie pisala swoje bilanse
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
No i dalam ciala! Od dwoch dni jem ciasto czego nie powinnam robic moze nie w ilosciach ze blacha cala sa to dwa male kawalki ale i tak zle iz jem je wieczorem, nie spale tego przeciez. Moze nie jem tlusto ale jem wiecej kcal niz powinnam 1500 mysle ze przekracza. W sumie to nie jadlam normalnego obiadu przez ten tydzien ale trudno , nie mialam czasu.

Dzisiaj turniej caly dzien gralam akze pewnie ok 300 kcal stracilam ale nadrobilam to pewnie salatka grecka i kawalkiem jablecznika.
Masakra, czuje sie gruba choc wiem ze w ciagu dnia czy dwoch nie mozna przytyc.
Jutro postaram sie powstrzymac i nie oszukiwac
Bo dzisiaj czuje sie jak kupa doslownie i gruba i nieatrakcyjna
Dajcie mi troche otuchy !!


  • awatar TheMeaningOfMyLife: Grecka sałatka to samo zdrowie ;-) to staraj nie jeść tego ciasta wieczorem tylko co innego np. chrupkie pieczywo przegryzaj jak bardzo jesteś głodna.. albo ssałatkę
  • awatar Genttle: Uhhhh też mam ochotę na ciasto. <3
  • awatar Czas schudnąć !: Nie poddawaj się ;) Ważne żebys potrafiła odówić sobie czegoś zakazanego i wtedy będzie dobrze. Bądź zastap to czymś zdrowym ; ) na pewno bedzie lepiej. trzymam kciuku za ciebie ; *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›